2016/02/23

Auchentoshan 18 yo


Auchentoshan 18 yo
Auchentoshan 18 yo

Auchentoshan 18 yo

Destylarnia: Auchentoshan | Region: Lowlands | Gatunek: Single malt OB | Moc: 43% | Nota: 5

Położona na północny-zachód od Glasgow Auchentoshan to jedna z niewielu szkockich gorzelni destylujących whisky 3-krotnie. Być może jest to związane z faktem, iż jej założycielami byli irlandzcy osadnicy? Nazwa zakładu pochodzi od gaelickiego "Achadh an Oisen", co oznacza narożnik pola. Flagowym "maltem" w dość szerokiej ofercie destylarni jest opisywana już przez mnie 12-latka. Dzisiaj postaram się prześwietlić nieco starszą Auchentoshan 18 yo.

Uważa się, iż historia powstania Auchentoshan sięga roku 1817, natomiast jej legalizacja miała miejsce 6 lat później. Z inicjatywą przyznania oficjalnej licencji wystąpił ponoć miejscowy kupiec kukurydzy - John Bullock.  Jej obecnym właścicielem jest międzynarodowy koncern Beam Suntory, który w połowie lat 90. przejął udziały w firmie Morrison Bowmore Distillers. Znajdujące się pod dachem gorzelni trzy alembiki mogą produkować ok. 2 mln litrów spirytusu rocznie (mniej więcej tyle samo ile należąca również do Suntory - Bowmore). 

Spośród wszystkich dotychczas opisanych wersji Auchentoshan (12 yo, Valinch 2011, Three wood oraz Heartwood) Auchentoshan 18 yo jest zdecydowanie najstarsza. Czy znajdzie to odzwierciedlenie w smaku? Zobaczymy. Do zestawienia tej whisky wykorzystano minimum 18-letnie destylaty starzone w beczkach po bourbonie, zabutelkowane z mocą 43%.

Zapach: słodki, owocowy, z aromatami miodu, krówek, winogron, jabłek, skarmelizowanego cukru, kandyzowanego imbiru oraz gałki muszkatołowej. Po pewnym czasie wyczuwalne są bardzo łagodne, śmietankowe akcenty cukierków Werther's Original oraz bananów

Smak: słodki, łagodny, z nutami miodu, wanilii, winogron, selera oraz przyjemną goryczką imbiru, cytrusów, ziół i przypraw

Finisz: niezbyt długi, z posmakiem gałki muszkatołowej, słodu oraz dębu, dość szybko zanikający

Moja ocena: 5/10

Auchentoshan 18 yo to bardzo przyjemna w piciu whisky, która na prawdę pozytywnie zaskakuje, szczególnie po pewnym czasie spędzonym w kieliszku. W smaku i zapachu jest dość dobrze zbalansowana, co w porównaniu z podstawową wersją 12 yo jest istotną różnicą. Dodatkowe 5 lat w beczce z pewnością dały w tym przypadku zauważalny efekt, mimo tego iż były to tylko beczki po bourbonie. Najsłabszym elementem trunku jest dość krótki finisz, który znacznie obniża jego końcową ocenę.

Cena: 350-400 zł

Podobne whisky: Deanston 18 yo | Glengoyne 18 yo

Data ostatniej degustacji: 02.2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz