2020/07/30

Benromach 10 yo 100 Proof


Benromach 10 yo 100 Proof
Benromach 10 yo 100 Proof

Destylarnia: Benromach | Region: Speyside | Gatunek: Single malt OB | Moc: 57% | Nota: 6,5 

Tzw. "whisky boom" z końca XIX wieku przyniósł niewielkiemu miasteczku Forres ze Speyside dwie zupełnie nowe gorzelnie - Dallas Dhu i Benromach. Obie powstały w 1898 roku i działały aż do roku 1983, kiedy to na skutek kryzysu nadprodukcji zostały zamknięte. O ile Dallas Dhu unieruchomiono na dobre (w jej budynkach znajduje się obecnie muzeum), to na przywrócenie produkcji w Benromach trzeba było czekać aż 15 lat. Patrząc jednak przez pryzmat tego co oferują obecne bottlingi, np. 10 yo czy 15 yo, wydaje się, iż było warto. Dzisiaj w kieliszku Benromach 10 yo 100 Proof.

Inicjatorami powstania Benromach byli Duncan McCallum (dyrektor zakładu Glen Nevis z Campbeltown) oraz F.W. Brickmann (broker whisky z Leith), którzy zarządzali nią jednak dość krótko. Po kilku przestojach w produkcji oraz kilku zmianach za jej sterami, w roku 1953 gorzelnia trafiła pod skrzydła Distillers Company Ltd., które wkrótce poddało ją gruntownej modernizacji. W latach 80. Benromach podzieliła jednak los ponad 20 innych zakładów z portfela spółki i została zamknięta. 

Na zmianę statusu destylarni trzeba było czekać równo dekadę. W 1993 roku zakupiła ją bowiem rodzinna firma Gordon & MacPhail, która postanowiła powrócić do korzeni i produkować tu whisky odzwierciedlającą profil smakowy charakterystyczny dla lat 60. W osiągnięciu tego celu miały pomóc otrzymane od poprzednich właścicieli próbki destylatu oraz wieloletnie doświadczenie rodziny Urquhart w butelkowaniu whisky. Przedtem konieczny był jednak kompleksowy remont oraz doposażenie.

Przywracanie Benromach do życia trwało 5 lat. Ciekawostką jest fakt, iż porównanie starych i nowych próbek new make'a wykazało zaskakujące podobieństwo i to pomimo instalacji zupełnie nowej aparatury,  w tym chociażby alembików. Udało się to osiągnąć między innymi dzięki wykorzystaniu w procesie produkcyjnym lekko zatorfionego jęczmienia o zawartości 8-12 ppm fenoli.

Benromach 10 yo 100 Proof uzupełniła ofertę gorzelni w 2014 roku i podobnie jak opisywana już przeze mnie 10-latka zestawiana jest z destylatów starzonych przez pierwsze 9 lat w kombincji beczek first fill bourbon i first fill sherry Oloroso (80% udziału – bourbon, 20% – sherry), a następnie przelewanych na ostatni rok do beczek po sherry Oloroso typu Hogshead. Whisky została zabutelkowana bez filtracji na zimno oraz bez barwienia karmelem, ze starą imperialną mocą 100° proof równoważną zawartości alkoholu na poziomie 57%.

Zapach: intensywny, ziemisty, na początku trochę rozpuszczalnika, siarki i pasty do mebli, po chwili pojawiają się jednak aromaty suszonych owoców, miodu, gorzkich pomarańczy, likieru pomarańczowego, prażonych orzechów, śliwek w czekoladzie, brzoskwiń, czekolady z rodzynkami, imbiru, słonego karmelu, wystudzonej herbaty, wilgotnych liści, skóry, tytoniu, gałki muszkatołowej oraz subtelnego ogniskowego dymku w tle 

Smak: intensywny, oleisty, nieco bardziej torfowy, ziemisty, z akcentami starej wytrawnej sherry, suszonych owoców, miodu, imbiru, słonego karmelu, rodzynków nasączonych rumem, kandyzowanej pomarańczowej skórki, wędzonej szynki, migdałów, kakao oraz przypraw 

Finisz: średnio-długi, ziemisty, z nutami suszonych owoców, solonych orzechów oraz zwęglonego drewna

Moja ocena: 6,5/10 | 88/100

Opisywany Benromach 100 Proof to równa, wielowymiarowa i dobrze zbalansowana whisky posiadająca nieco bardziej sherrowy profil niż flagowa 10-latka. Czuć w niej sporo "old schoolu", a alkohol jest na prawdę dobrze zintegrowany. Po nalaniu do kieliszka warto zostawić ją na kilka minut, aby mogła "pooddychac" i jeszcze bardziej uwydatnić swoje atuty.

Cena: 250-300 zł

Podobne whisky: Glen Grant 15 yo 100 Proof G&M 1980's | Glenlivet 15 yo G&M 1980's

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz