2021/06/17

Glenfarclas 105

 
Glenfarclas 105

lenfarclas 105

Destylarnia: Glenfarclas | Region: Speyside | Gatunek: Single malt OB | Moc: 60% | Nota: 4,5

Glenfarclas 105 to bez wątpienia jedna z ciekawszych pozycji w ofercie słynnej destylarni Glenfarclas, pracującej nieopodal wioski Ballindalloch w regionie Speyside. Whisky ta jest kontynuacją pionierskiej 8-latki 105˚ Proof debiutującej pod koniec lat 60. Obecna wersja nie posiada już co prawda określenia wieku, ale wciąż butelkowana jest z mocą 60% - odpowiadającą starym imperialnym stu pięciu proof'om.

Założycielem Glenfarclas był miejscowy rolnik oraz dzierżawca farmy Rechlerich Robert Hay, który oficjalną licencję na produkcję otrzymał w 1836 roku. 29 lat później właścicielem gorzelni został inny farmer - John Grant, który odkupił ją za 511 funtów i 19 szylingów (równowartość dzisiejszych 300 000 £). Obecnie zakładem zarządza już 6. pokolenie jego potomków, dzięki czemu jest to jedna z najstarszych rodzinnych i wciąż niezależnych destylarni whisky w Szkocji

W przeszłości Glenfarclas borykała się z wieloma problemami, jak chociażby niezbyt szczęśliwa spółka z braćmi Pattison. Obecnie jednak radzi sobie świetnie, wciąż zwiększając wolumeny sprzedaży i plasując się na początku drugiej "dziesiątki" rankingu best-selling Scotch single malts. Warto wspomnieć, iż pod jej dachem pracuje 6 podgrzewanych bezpośrednio alembików, mogących destylować ok. 3,5 mln litrów spirytusu rocznie.

Gorzelnia kojarzona jest przede wszystkim z whisky starzonymi w beczkach po sherry Oloroso z europejskiego dębu (wykorzystywanych nawet 4-krotnie) oraz bardzo bogatym portfolio. Do tej pory na blogu opisywałem wersje: 12 yo, 15 yo, 15 yo 1980s, 17 yo, 21 yo, 26 yo 1989 oraz kilka rocznikowych Family Cask'ow. Jak już wspominałem, Glenfarclas 105 jest następczynią słynnej 8-latki 105˚ Proof, która na początku lat 70. znalazła się w Księdze Rekordów Guinessa jako najmocniejsza whisky na świecie! Sprawdźmy zatem jak smakuje.

Glenfarclas 105

Zapach: intensywny, żywiczny, lekko ziołowy, ziemisty, z aromatami toffi, suszonych owoców (fig, śliwek, daktyli), likieru pomarańczowego, orzechów włoskich, gałki muszkatołowej oraz skóry

Smak: lekko ziemisty, na początku lekko pikantny, po chwili wyczuwalne nuty toffi, czekolady, orzechów, suszonych owoców, likieru pomarańczowego oraz lukrecji

Finisz: średnio-długi, z akcentami orzechów, galki muszkatołowej oraz dębu

Moja ocena: 4,5/10

Glenfarclas 105 nie jest typową owocową "sherry bombą", jak np. Aberlour A'bunadh, czy Glendronach Cask Strength. Czuć w niej trochę "old schoolu" oraz akcenty leciwej sherry, ale przede wszystkim sporą moc. Przed spożyciem warto dać jej zatem trochę czasu na utlenienie lub po prostu dodać odrobinę wody 😉

Cena: ok.200 zł

Podobne whisky:
Aberlour A'bunadh batch 49 | Glenlivet Nàdurra Oloroso Matured Glendronach Cask Strength batch 2

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz